Wiele razy słyszałam z ust dorosłych: ,,Oni się nie uczą„, aż dotarło do mnie: ,,A może oni nie potrafią się uczyć?„
Zaczęło się od jednej myśli.
Nie było planu marketingowego.
Nie było zespołu ekspertów.
Nie było budżetu.
Była tylko myśl, choć w rzeczywistości powinnam zacząć od słów: ,,Na początku był chaos”.
Ogólnopolski Projekt Edukacyjny ,,Uczę się uczyć się” narodził się w ciszy sierpniowej nocy. Dwie kolejne pisałam założenia i regulamin. Kilkanaście następnych – scenariusze lekcji i prezentacje.
Noc. Cisza. Komputer. Marzenie.
A efekt?
Do projektu dołączyły:
Są z nami:
Jedna myśl.
Jedna decyzja, żeby spróbować.
A dziś?
Tysiące nauczycieli.
Tysiące godzin lekcyjnych.
Ponad sto tysięcy młodych ludzi, którzy uczą się, jak uczyć się skuteczniej.
Często w siebie nie wierzę, ale uczę się żyć zgodnie z zasadą: bój się i rób. Czasem wystarczy sierpniowa noc i odwaga, żeby nie powiedzieć sobie: „To za duże. To się nie uda. Nie dam rady.”
Prawie 9 lat temu wymyśliłam ironiczną nazwę dla tego profilu – Polonistka się znalazła. Dzisiaj myślę, że ta sama polonistka znalazła w sobie siłę i wiarę, by spróbować, a także dowód na to, że marzenie może mieć zasięg międzynarodowy.
